Wróć Bez wsparcia Zawsze uchodziła za tzw. grzeczną dziewczynkę - gdy jej szkolne koleżanki umawiały się, aby pójść do dyskoteki lub posiedzieć w którejś kawiarni, ona wymawiała się, że ma przecież daleko do domu, a przecież jeszcze trzeba się będzie trochę pouczyć.
» pełen tekst wiadomości
Wróć
|